Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
/
start ksiega o mnie kochaj

[195].

Komuś się wydawało, że tak po prostu może zepsuć mi jutro. Nie zepsuje. Już sobie naprawiłam to jutro. I nikt nie ma prawa znów go zawalić.

Hm, cóż mogę powiedzieć? Tylko jedno mi przychodzi na myśl:

 

Birds flyin' high you know how I feel
Sun in the sky you know how I feel
Breeze driftin' on by you know how I feel
It's a new dawn, it's a new day, it's a new life for me
Yeah, it's a new dawn, it's a new day, it's a new life for me
And I'm feeling good

Fish in the sea you know how I feel
River runnin' free you know how I feel
Blossom on the tree you know how I feel
It's a new dawn, it's a new day, it's a new life for me
And I'm feelin good

Dragonfly out in the sun you know what i mean, don't you know?
Butterflies all havin' fun you know what I mean
Sleepin' peace when day is done, that's what I mean
And this old world is a new world and a bold world for me

Stars when you shine you know how I feel
Scent of the crime you know how I feel
Your freedom is mine and I know how I feel
It's a new dawn, it's a new day, it's a new life for me
OH I'M FEELING GOOD.

/Nina Simone - Feeling good/.

 

:).

Trzymajcie się wszyscy! :*.


Głosuj (0)

kłapouch 15:34:09 23/02/2012 [komentarzy 0] komentuj

[194].

No i stało się, to już połowa ferii minęła.

A ja się przeziębiłam. Do jutra ma być dobrze, bo jutro jest ważne. Może to nie sprawa życia i śmierci, chociaż pośrednio... Nie, Kłapouchu, nie filozofuj... I nie stresuj samej siebie!
Nie napiszę teraz, o co chodzi, jak już będzie po wszystkim i będzie dobrze, to się pochwalę ;). Tymczasem żadnych informacji nikt ze mnie nie wydostanie, koniec, kropka!.

Chyba mam gorączkę. Jestem zmęczona. A jest zaledwie po 11 rano i nic nie robiłam. To chyba nie jest normalne?

Najchętniej poleniuchowałabym sobie jeszcze przez jakiś miesiąc... Niestety, nie będzie to możliwe. Jutro, jak już wspomniałam, mam coś ważnego, czekają mnie co najmniej 2 spotkania z koleżankami, mała, kameralna imprezka w piątek i nieco większa w sobotę, na którą nie wiem, jak będę żyła, w niedzielę dopiero będę mogła chwilkę odpocząć, w poniedziałek planuję sobie jeszcze odpuścić szkołę... A później zapierdziel, przynajmniej do 7-ego, kiedy to mamy 3 dni rekolekcji. Ale i wtedy prawdopodobnie, jeśli tak się uda załatwić sprawę, nie będę mogła sobie pozwolić na całkowity luz. A później to już tylko święta.

Heh...

Nie wiem, dlaczego, ale ostatnio naszła mnie myśl, że chciałabym nieco zmodyfikować moje życie. Chciałabym mieć kilku takich naprawdę prawdziwych przyjaciół... I chyba chciałabym, żeby ktoś jeszcze się pojawił. Chociaż wiem, że nic wielkiego nie mogłoby z tego być. Może chodzi mi o kogoś w rodzaju faceta-przyjaciela. O kogoś, z kim byłoby po prostu miło. Bez jakiegoś wielkiego zaangażowania. Bo ja nie umiem, nie jestem w stanie, to nie bajka dla mnie.

Nadmiar wolnego czasu chyba jednak mi szkodzi.

 

Szukaj mnie w świecie, gdzie mieszkają demony.
Szukaj mnie w świecie, gdzie blisko jest do łez.
Nie ma gwiazd, których blask podpowiada drogi
do spełnionych nadziei, do serc.

 Szukaj mnie pośród wron, które kraczą w polu.
Szukaj mnie pośród wron czarnych, jak mój sen.
Nie ma słów, których duch rozpaliłby głowę,
jeśli wcześniej uleciał ich sens.

Szukaj mnie w domach, gdzie wyprano uczucia.
Szukaj mnie w domach, gdzie każdy dzień to stres.
Nie ma ról, których nie mógłby zagrać człowiek,
żeby ukryć jak w życiu mu źle.

Jeszcze chwila, jeszcze jeden dzień...
Jeszcze akcja zmienia bieg.
Jeszcze człowiek zastanawia się,
czy to dramat, komedia, czy pech.

/Kremlowskie Kuranty - Poszukiwany, poszukiwana/.


Głosuj (0)

kłapouch 11:47:15 20/02/2012 [komentarzy 3] komentuj

[193].

No i mamy już środę. 1/4 ferii już prawie za mną. Smutne to.

Dzisiaj spotkałam się z eS. Jak zwykle w naszym wykonaniu, było piwko, lody, krówki i popcorn. Jak jakieś zrozpaczone desperatki. Aż się boję jutro na wagę wejść. Ale nic. Powiedziałam sobie, że będzie kontrol, to będzie. Nie odpuszczę.

Jutro tłusty czwartek. Ale nie zamierzam się obżerać. Zobaczymy, jak wyjdzie w praniu...

No i spotkanie z pewnym panem. Zaproszenie na 18kę. Im bliżej, tym mniejszą mam ochotę to wszystko robić. Tylko że teraz, to już za późno na odwoływanie.

 

Hm, dziwne. Wiem, że pewien założony na ferie plan został częściowo zrealizowany, a i tak czuję się, jakbym nie zrobiła kompletnie nic. Za szybko ten czas leci.

 

You are the hole in my head
You are the space in my bed
You are the silence in between what I thought
And what I said

You are the night-time fear
You are the morning
When it’s clear
When it’s over you're a start

You’re my head
You’re my heart

No light, no light in your bright blue eyes
I never knew daylight could be so violent
A revelation in the light of day
You can choose what stays and what fades away

And I’d do anything to make you stay
No light, no light

Tell me what you want me to say

Through the crowded islands, crying out at them
In your place there were a thousand other faces
I was dissapearing in plain sight
Heaven help me, I need to make it right

You want a revelation
You want to get it right
But it’s a conversation
I just can’t have tonight
You want a revelation,
some kind of resolution


But would you leave me
If I told you, what I've done?
And would you leave me
If I told you, what I've become?
'Cause it’s so easy
To sing it to a crowd
But it’s so hard, my love
To say it to you
Alone

/Florence And The Machine - No light/.


Głosuj (0)

kłapouch 17:09:59 15/02/2012 [komentarzy 2] komentuj



klapouch@onet.pl


17947

layout

Claudia Ffck + thecorations.eu!